x

Eksperci mówia

Zagadnienie „Karmienie piersią a praca” – jak wygląda sytuacja w Polsce?

Od kwietnia 2015 roku, w ramach akcji informacyjnej „Pracuję (z) pełną piersią”, zajmujemy się zagadnieniem „Karmienie piersią a praca”. Szczególnym zainteresowaniem objęłyśmy uprawnienia  do  przerwy  na  karmienie  piersią  wynikające z  przepisów  prawnych.  Przerwy  na  karmienie  piersią wprowadzono do ustawy Kodeks pracy w 1974 roku wraz z powstaniem tej ustawy. Do dnia dzisiejszego zapis przetrwał w  pierwotnym  kształcie,  jednak  przerwy  przestały  już odgrywać rolę typowej przerwy w ciągu dnia pracy. Obecnie bardzo  często  pracownice  karmiące  piersią  występują z wnioskiem
o łączenie przerw i skrócenie swojego czasu pracy.

Czasami jednak pracodawcy usiłują odmówić pracownicy skorzystania z przerwy na karmienie piersią (proponują wykorzystać przerwę pracowniczą np. na odciągnięcie pokarmu), nie wyrażają zgody na łączenie przerw, tłumacząc się, że utrudni to organizację pracy Poniżej przykłady wypowiedzi mam, dzieci powyżej 1 roku życia. które do nas napisały:

Viviene: „Karmię piersią 16 m-cznego synka, niedługo wracam do pracy. Zastanawiam się czy złożyć wniosek od przerwę na karmienie, która mi się prawnie należy, ale … no właśnie słyszałam już komentarze koleżanek z pracy typu ”a fuj”(!), ”takiego dużego karmisz” i się waham…” 

Kropkaa: „Niby nikt mnie nie pytał, ale atmosfera była gęsta, uznałam, że po skończeniu 3 lat mogę odpuścić. Najlepsze było, że kadrowa kazała zlecać analizy prawne, czy prawo zezwala na moją bezczelność i pokrywanie 1 h niepracy przez pracodawcę.”

Kolejnym problemem jest brak pomieszczeń do odpoczynku w zakładach pracy, nawet w sytuacjach, gdy przepisy prawa nakładają na pracodawcę urządzenie takiego miejsca. Ponadto przepisy nie określają szczegółowo sposobu wyposażenia takiego miejsca. Nie dziwi nas zatem, że pracownice same kupują sobie sprzęt do odciągania i przechowywania pokarmu. Wyniki ankiety, którą przeprowadziłyśmy internetowo wynika, że 40% (przy oddanych 150 głosach) kobiet odciąga pokarm w ubikacji lub w łazience, 22% w samochodzie, zazwyczaj zaparkowanym w pobliżu miejsca pracy, w jakimkolwiek pomieszczeniu (pokój służbowy, pomieszczenie udostępnione, pomieszczenie do odpoczynku) tylko 19% https://polldaddy.com/poll/9328783/?view=results Według przedstawionego Raportu prawie dwa razy tyle kobiet stwierdziło, że ma warunki do odciągania pokarmu w miejscu pracy. Nie wiemy jednak, jakie miejsca określiły one za warunki odpowiednie.

Kobiety karmiące często spotykają się z negatywnym podejściem do karmienia piersią ze strony przełożonych, współpracowników, w tym innych mam małych dzieci. Utrudnienia ze strony pracodawców, nieżyczliwe komentarze od współpracowników powodują, że wiele kobiet rezygnuje z korzystania z uprawnienia do przerwy, aby nie mieć kłopotów w miejscu pracy. W efekcie niektóre z nich rezygnują z karmienia piersią w ogóle. Jak widać z Raportu, uważa tak aż 74% ankietowanych kobiet.

Wydaje nam się, że głównym problemem jest to, iż karmienie piersią nie jest polską normą społeczną. W społeczeństwie krąży zbyt wiele mitów, mała liczba osób posiada wiedzę o laktacji, nie zdają sobie sprawy jakie znaczenie dla pracującej mamy i dla jej dziecka ma karmienie piersią poza rolą odżywczą. Z tego Raportu wynika, że duży wpływ na podjęcie decyzji o karmieniu piersią mam powracających do pracy ma pozytywne nastawienie pracodawcy i respektowanie przerw na karmienie piersią. Zatem kluczową kwestią w kontynuacji karmienia po powrocie do pracy może być pracodawca przyjazny pracownicom karmiącym piersią.

Gdzie kupisz femaltiker

Sprawdź, gdzie w Twojej okolicy można kupić nasz produkt.

Kup w internecie Znajdź sklep
Pobierz bezpłatny poradnik

Dowiedz się, jak karmić piersią i dlaczego warto robić to jak najdłużej.

Pobierz poradnik