junk-food-png-picture.png

Wpływ diety typu junk food na aktywne składniki mleka

Wiadomo, że karmienie piersią niesie za sobą wiele korzyści – zarówno z punktu widzenia mamy, jak i samego niemowlęcia. Problem w tym, że wokół tego tematu narosło wiele mitów, w efekcie czego wiele kobiet wprowadza dietę eliminacyjną lub wręcz przeciwnie – nie zwraca uwagi na sposób odżywiania. Warto jednak zadać sobie pytanie: co jeść podczas karmienia piersią, aby nie zniweczyć korzyści płynących z podawania naturalnego pokarmu.

Mleko mamy jest najlepszym źródłem pożywienia dla niemowląt, dlatego WHO zaleca wyłączne karmienie piersią w pierwszym półroczu życia malucha. Nie ma przy tym konieczności, aby kobieta stosowała specjalną dietę, np. wykluczającą niektóre produkty spożywcze. Nie oznacza to jednak, że można popadać ze skrajności w skrajność – spożywanie nadmiernej ilości jedzenia typu junk food może mieć niekorzystny wpływ na jakość produkowanego mleka.

Dieta typu junk food może pogarszać jakość mleka

Fakt, że kobiety zastanawiają się, co jeść podczas karmienia piersią, skłonił naukowców do przeprowadzenia badań informujących o wpływie diety na jakość produkowanego mleka – szczególnie pod kątem zawartości oligosacharydów. Dlaczego akurat wzięli pod uwagę te składniki odżywcze?

Jak pokazują badania naukowe, oligosacharydy ludzkiego mleka mogą korzystnie wpływać na florę bakteryjną mleka matki oraz jelit dziecka karmionego piersią. Ponadto, mogą przyczynić się do zredukowania kolonizacji jelit paciorkowcami, a także zredukować ryzyko wystąpienia martwiczego zapalenia jelit u dziecka.

Aby ocenić wpływ sposobu odżywiania kobiety karmiącej na zawartość oligosacharydów w mleku, przeprowadzono badania naukowe. Ochotniczki podzielono na dwie grupy:

• I grupa – 7 kobiet spożywało dietę wysokotłuszczową lub z dużą zawartością węglowodanów

• II grupa – 7 kobiet spożywało dietę opartą w 60% o glukozę lub galaktozę.

Do jakich wniosków doszli naukowcy?

Dieta wysokotłuszczowa ma największy wpływ na zmiany w ilości oraz składzie jakościowym mikroorganizmów obecnych w mleku. Istotne statystycznie zmiany odnotowano w kilku szczepach odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie jelit. Co więcej, spożywanie dużej ilości tłuszczów zmniejszyło ilość oligosacharydów mleka ludzkiego powiązanych z kwasem sjalowym – tego rodzaju połączenie jest najbardziej aktywną formą oligosacharydów ludzkiego mleka o działaniu antybakteryjnym, przeciwwirusowym i korzystnie wpływającym na rozwój jelita dziecka. Takie oligosacharydy są także odpowiedzialne za kształtowanie profilu bakterii obecnych w mleku mamy. W grupie spożywającej dietę wysokotłuszczową redukcja ilości oligosacharydów powiązanych z kwasem sjalowym przełożyła się bezpośrednio na zwiększenie m.in. ilości bakterii z rodzaju Roseburia, których nadmierna ilość w jelicie jest powiązana ze spadkiem masy ciała.

Natomiast spożycie dużej ilości glukozy czy galaktozy wpływało negatywnie na inną frakcję oligosacharydów mleka ludzkiego – formy związane z cukrem L-fukozą. Oligosacharydy związane z fukozą odgrywają niezwykle ważną rolę w prawidłowym rozwoju u dzieci. W normalnych warunkach znajdują się w wysokim stężeniu w mleku matki. L-fukoza wpływa na rozwoju mózgu, przede wszystkim na pamięć długotrwałą. Jest istotnym elementem układu odpornościowego, chroni przed rozwojem nowotworów, odgrywa ważną rolę w komunikacji między komórkami.

Oznacza to, że dieta typu junk food (szczególnie, jeśli obfituje w tłuszcze trans oraz cukry proste) może negatywnie wpływać na jakość mleka. W jaki sposób? Nieodpowiednio zbilansowana dieta przyczynia się do zmodyfikowania ilości aktywnych czynników, w tym oligosacharydów ludzkiego mleka oraz liczby bakterii powiązanych ze zdrowiem jelit dziecka.

Co jeść podczas karmienia piersią?

Jeśli zastanawiasz się, co jeść podczas karmienia piersią, odpowiedź jest prosta: trzeba zachować „złoty środek”. Jeżeli nie istnieją ku temu wskazania, nie ma potrzeby stosowania diety eliminacyjnej. Jest ona „zarezerwowana” wyłącznie dla kobiet, które karmią piersią niemowlęta wykazujące objawy alergii pokarmowej.

Nie istnieje także coś takiego jak specjalna dieta matki karmiącej piersią. Można jeść właściwie wszystko – pod warunkiem, że dokładnie przyjrzysz się jadłospisowi pod kątem tzw. pustych kalorii. Są one niekorzystnie nie tylko dla mamy, ale również dla karmionego malucha – potwierdzają to badania naukowe.

Jeżeli chcesz w pełni wykorzystać walory kobiecego mleka, zadbaj o racjonalny sposób odżywiania. Niech dieta będzie dobrze zbilansowana, pozbawiona jedzenia typu junk food.


http://www.ajog.org/article/S0002-9378(16)31890-7/fulltext
https://www.sciencedaily.com/releases/2017/01/170123151401.htm?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+sciencedaily%2Fhealth_medicine%2Fpregnancy_and_childbirth+%28Pregnancy+and+Childbirth+News+–+ScienceDaily%29