nabiał

4.Jeśli będę jadła nabiał moje dziecko będzie miało skazę białkową MIT

Jednym z wszechobecnych mitów jest przekonanie, że przyczyna skazy białkowej leży w spożywaniu produktów pochodzenia mlecznego przez matki karmiące piersią. Młode mamy słysząc opinie o konieczności odstawienia różnych pokarmów, zaczynają wystrzegać się niektórych grup produktów żywnościowych. Trzeba mieć jednak świadomość, że podczas laktacji wzrasta zapotrzebowanie organizmu kobiety na składniki odżywcze. W związku z tym rezygnacja z niektórych produktów może mieć negatywne konsekwencje, takie jak osłabienie organizmu kobiety i spadek jej samopoczucia. 

Prawidłowe odżywianie w okresie karmienia piersią

Dieta młodych mam musi być zbilansowana i zróżnicowana. Pogląd dotyczący konieczności prewencyjnego zaniechania spożywania niektórych grup pokarmów podczas laktacji nie ma uzasadnienia medycznego – kobieta nie powinna rezygnować z produktów potencjalnie alergizujących.

Sposób odżywiania a mleko matki

Dieta zdrowa to dieta urozmaicona, która dostarcza niezbędnych kobiecie witamin i minerałów. Należy więc jeść to, co pożywne i zdrowe, mało przetworzone, bogate w składniki odżywcze. W tym miejscu należy zaznaczyć, że o ile prawidłowe odżywianie ma ogromne znaczenie dla zdrowia matki, to w minimalnym stopniu wpływa na skład mleka.

Powszechnie znany jest mit o roślinach strączkowych. Mówi się, że matka karmiąca nie powinna spożywać fasoli i grochu jako produktów wzdymających, które mogłyby wpłynąć negatywnie na samopoczucie dziecka. Tymczasem ewentualne objawy odczuje sama kobieta – a nie jej pociecha, jeśli odpowiednio przygotuje się te produkty do spożycia. Brakuje jednoznacznych naukowych dowodów, które potwierdzałyby np. bóle brzucha lub kolki u dziecka po spożytym przez matkę posiłku, niemniej zawsze należy obserwować zachowanie dziecka po spożyciu takich pokarmów, szczególnie na początkowym etapie laktacji.

Podobnie sytuacja wygląda ze skazą białkową a karmieniem piersią – nie udowodniono, aby jedzenie nabiału przez kobietę w okresie laktacji miałoby prowadzić do pojawienia się skazy białkowej u malucha.

Nabiał w diecie matki karmiącej

Nabiał jest jednym z podstawowych źródeł wapnia. Do prawidłowego funkcjonowania organizmu kobieta potrzebuje dziennie ok. 1000 mg wapnia, natomiast w ciąży i w okresie karmienia piersią zapotrzebowanie wzrasta do 1200 mg. Niedobory tego składnika w diecie matki karmiącej mogą skutkować zwiększonym ryzykiem osteoporozy w wieku około menopauzalnym.

Nawet jeżeli w rodzinie występuje alergia na białko mleka krowiego – matka karmiąca nie powinna profilaktycznie rezygnować ze spożywania nabiału. Jedynie w przypadku zdiagnozowania przez pediatrę skazy białkowej u dziecka, lekarz zadecyduje o wprowadzeniu odpowiedniej diety eliminacyjnej.

Objawy skazy białkowej u niemowląt

Skazę białkową u karmionego piersią dziecka podejrzewa się najczęściej, gdy na policzkach malucha lub jego tułowiu, szyi, rączkach i nóżkach pojawiają się czerwone i błyszczące krostki.

Skaza białkowa to alergia na białko mleka krowiego, która objawia się wspomnianą wysypką, a niekiedy także łuszczącą się i suchą skórą, kolką, biegunką, stanem podgorączkowym lub częstym ulewaniem pokarmu. Jednak te dodatkowe objawy mogą występować także u zdrowych dzieci, dlatego nie należy polegać wyłącznie na nich w diagnostyce skazy białkowej.

Czy karmić piersią dziecko, które ma skazę białkową?

Odpowiedź jest krótka – tak. Dla niemowlaka nie ma nic lepszego niż mleko matki – bez wątpienia to pokarm najbardziej wartościowy, który obniża ryzyko infekcji u dzieci, zawiera przeciwciała, wzmacnia odporność. Nie można również zapominać o oczywistym wpływie karmienia piersią na budowanie więzi i poczucia bliskości między mamą a jej pociechą.