fotolia-40574811-subscription-monthly-m-270x220.jpg

Czy picie bawarki pomoże na pobudzenie laktacji?

Matki karmiące szczególną uwagę powinny przykładać do prawidłowego nawodnienia organizmu. Należy pić tyle, aby nie odczuwać pragnienia - prawdopodobnie w okresie laktacji będzie ono zwiększone. Nie zaleca się jednak przyjmowania płynu ponad siły lub „na zapas”.

Co można pić karmiąc piersią? 

Matki karmiące powinny pić przede wszystkim niegazowaną wodę mineralną. Dodatkowo poleca się picie świeżych soków w umiarkowanych ilościach lub samodzielnie przygotowanych, domowych kompotów. Jednocześnie należy ograniczyć kawę naturalną do 1-2 małych filiżanek dziennie lub zastąpić ją kawą zbożową. Zbyt duża dawka kofeiny przyjęta przez matkę może spowodować, że dziecko będzie niespokojne. Zamiast czarnej herbaty można sięgnąć po herbatę zieloną lub herbatę rooibos. Kobiecie decydującej się na naturalne karmienie, nie zaleca się picia naparu z szałwii, ponieważ wpływa na zahamowanie laktacji. Matki karmiące nie powinny spożywać alkoholu.

Mi na laktację babcia poleciła bawarkę…

Bawarka – czyli herbata z mlekiem, nazywana również „mleczną herbatą” – największą popularnością cieszy się w Wielkiej Brytanii. Jednak ma swoich zwolenników także w Polsce.

Przez ostatnie dziesięciolecia panowało przekonanie, że bawarka pomaga na laktację - picie tego napoju rzekomo wpływa na produkcję pokarmu mleka kobiecego. Do dziś zresztą można usłyszeć, że świeżo upieczone mamy próbują tej starodawnej metody w sytuacjach kryzysu laktacyjnego. Tymczasem nie istnieją żadne badania naukowe potwierdzające pozytywny wpływ bawarki na laktację. Jeśli jednak karmiąca mama uwielbia ten napój i nie wyobraża sobie bez niego życia – nie ma żadnych powodów, aby odmawiała sobie picia bawarki. Nie zaszkodzi to ani kobiecie, ani niemowlęciu.

Co wspomaga laktację?

Największy wpływ na laktację ma po prostu jak najczęstsze ssanie piersi przez dziecko. Stymulowanie brodawek sutkowych poprzez ssanie przez niemowlę prowadzi do wydzielenia prolaktyny – hormonu odpowiedzialnego za produkcję mleka.

Ważne jest również ograniczenie stresu – stres i niepokoje kobiety mogą prowadzić do zahamowania produkcji i wypływu mleka. Dodatkowo negatywne emocje mogą przenieść się z matki na dziecko i wpłynąć na pogorszenie jego samopoczucia.

Jeśli pojawi się kryzys laktacyjny, warto sięgnąć po produkty zawierające w składzie słód jęczmienny oraz beta glukan. Badania dowodzą, że beta glukan, czyli polisacharyd znajdujący się w słodzie ma właściwości mlekopędne, dlatego polecany jest w szczególności świeżo upieczonym mamom, które obawiają się, że wyprodukowanego pokarmu będzie za mało, aby zaspokoić głód maluszka.

Popularnym kiedyś sposobem było również picie piwa karmelowego ze względu na zawartość słodu jęczmiennego. Jednak napój ten, poprzez zawartość śladowych ilości alkoholu w składzie, nie jest dobrym rozwiązaniem dla matki karmiącej i jej pociechy.