Problemy z karmieniem piersią

Najczęstsze problemy przy karmieniu piersią

Problemy z laktacją czasami pojawiają się już na początku mlecznej drogi, a czasami również w trakcie dłuższego okresu karmienia. Sztuki karmienia musi nauczyć się zarówno mama jak i dziecko. Błędy popełniane podczas karmienia, jak również fizjologia laktacji, mogą powodować przejściowe problemy.


Co robić, gdy brakuje pokarmu, jak sobie radzić z jego nadmiarem, jak przejść bez uszczerbku przez nawał? Odpowiedzi na te i inne ważne laktacyjne pytania znajdują się poniżej.

Gdy brakuje pokarmu:

Jedną z najczęstszych przyczyn zaprzestania karmienia lub rozpoczęcia dokarmiania jest wrażenie matki, że ma za mało pokarmu i dziecko się nie najada. Jeśli budzi to niepokój mamy, najbardziej prawidłowym postępowaniem jest wizyta w poradni laktacyjnej, która pozwoli na realną ocenę problemu. Jeśli obawy mamy potwierdzają się – dziecko rzeczywiście słabo przybiera na wadze

– pierwszym krokiem jest podjęcie stymulacji laktacji. Dziecko powinno być często przystawiane do piersi (8-12 razy dobę) i aktywnie ssać.

Być może powodem problemu jest zła technika karmienia, zostanie ona skorygowana podczas porady laktacyjnej. Konieczne może okazać się dodatkowe stymulowanie laktacji poprzez odciąganie pokarmu laktatorem 4-6 razy dziennie przez 20-30 minut naprzemiennie z obu piersi lub systemem zaleconym przez producenta sprzętu. Odciągnięty pokarm podaje się maluchowi. W razie konieczności na pewien czas dziecku wprowadza się dokarmianie mieszanką.

Warto wiedzieć, że samodzielne rozpoczęcie dokarmiania zaburza laktację i może zakończyć się zaprzestaniem karmienia piersią. Często mamy myślą, że mają za mało pokarmu, tymczasem dzieci świetnie przybierają na wadze. Rodzicom przydałaby się pomoc w postaci porady laktacyjnej lub grupy wsparcia.

Przy ocenie, czy dziecko prawidłowo ssie, mogą pomóc wskaźniki skutecznego karmienia piersią. Spójrz na grafikę i spróbuj odpowiedzieć na te pytania. 

Nawał mleczny

W pierwszych dniach po porodzie z piersi płynie siara, czyli małe, kilkumililitrowe porcje eliksiru zdrowia dla noworodka. Pomiędzy 2. i 6. dobą zaczyna się wytwarzać mleko dojrzałe, jest go wyraźnie więcej. To nawał pokarmu. Jest to stan fizjologiczny świadczący o prawidłowo rozpoczynającej się laktacji. Produkcja mleka może być jednak nadmierna w stosunku do potrzeb dziecka. W ciągu kilku godzin piersi stają się obrzmiałe, ciężkie, ciepłe, uwidacznia się na nich siatka naczyń krwionośnych. Nawał trwa kilka dni, dobrze ssące dziecko dopasowuje produkcję do swoich potrzeb i piersi się uspokajają.

Aby bezpiecznie przejść przez ten okres, zastosuj się do kilku wskazówek.

• Karm często, nawet co 1-2 godziny, podawaj obie piersi na jedno karmienie.

• Sama proponuj karmienie, gdy czujesz, że piersi stają się twarde.

• Dziecku łatwiej uchwycić pierś, gdy otoczka jest miękka – odciągnij kilka kropel pokarmu przed karmieniem.

• Możesz delikatnie ogrzać piersi, pogłaskać je, ale nigdy nie stosuj forsownego, bolesnego masażu.

• Po karmieniach na 10 minut stosuj zimne kompresy, które przynoszą ulgę – tradycyjnie stosowane są schłodzone i zmiażdżone liście białej kapusty.

• Jeżeli piersi szybko przepełniają się, a najedzone maleństwo nie daje się obudzić na kolejne karmienie, odciągnij trochę pokarmu, by odczuć ulgę i trochę rozluźnić piersi.

• Nie ściągaj pokarmu „do ostatniej kropli”.

• Nie ograniczaj napojów, pij według pragnienia.

• Noś dobrze podtrzymujący stanik, który nie uciska piersi.

Jeżeli dziecko, z jakichś potwierdzonych przez lekarza lub położną powodów, nie może ssać piersi, musisz regularnie odciągać pokarm, tak często jak szybko wypełniają się piersi, ale nie mniej niż 8 razy na dobę.

Problemy z piersiami i brodawkami

Bolesność brodawek i piersi to, niestety, dość częste problemy. Najczęstszą ich przyczyną jest nieumiejętne przystawianie dziecka do piersi. Dziecko chwyta pierś zbyt płytko i spłaszcza boleśnie brodawkę. Nieprawidłowy sposób ssania może powodować bóle i uszkodzenia brodawek oraz trudności w opróżnianiu piersi, takie jak zastój i zapalenie. Aby poradzić sobie z problemami, poproś

o pomoc doradcę lub konsultanta laktacyjnego. Spojrzy fachowym okiem na sposób przystawiania dziecka do piersi, poprawi błędy. Może coś zmieni w pozycji do karmienia, aby było wygodniej.

Jak radzić sobie z bolesnością brodawek?

• Staraj się karmić często, nie dopuszczaj do przegłodzenia maluszka.

• Zaczynaj karmienie od tej piersi, która mniej boli. Ból jest najsilniejszy na początku ssania, po chwili ustępuje.

• Jeśli boli nadal – oceń czy uchwycenie jest głębokie i czy buzia dziecka jest szeroko otwarta. Jeśli nie, odłącz dziecko wkładając mu palec między dziąsła i wycofaj pierś. Spróbuj podać jeszcze raz – do szeroko otwartej buzi.

• Dobrym sposobem na gojenie brodawek jest smarowanie ich pokarmem i pozostawienie go do zaschnięcia.

• Brodawkom trzeba zapewnić dostęp powietrza, np. stosując ochronne nakładki wietrzące. Natomiast osłonki silikonowe, zwane kapturkami, nie zawsze pomogą. Co prawda łagodzą przykre doznania, ale mogą być przyczyną trudności w opróżnianiu piersi i dalszych kłopotów. Jeżeli brodawki bolą cię już ponad tydzień – zgłoś się do poradni laktacyjnej, doświadczony konsultant lub doradca laktacyjny zapewni Tobie pomoc.

Kontakt ze specjalistą znajdziesz poprzez: www.laktacja.org.pl

Zastój i zapalenie

Mleko gromadzi się w piersiach, dziecko próbuje ssać, ale nie uzyskuje pokarmu. Wtedy pojawia się zastój. Może obejmować całą pierś lub jej fragment. W piersi wyczuwalne jest stwardnienie, bolesne przy dotykaniu, które nie mięknie po nakarmieniu dziecka. Sposoby poradzenia sobie z tym problemem są takie, jak przy nawale pokarmu (przeczytaj akapit wyżej).

W zapaleniu piersi sytuacja jest poważniejsza. Pierś jest zaczerwieniona, obrzęknięta, bolesna. Objawom miejscowym towarzyszy złe samopoczucie ogólne. Możesz mieć dreszcze, bóle głowy, mięśni i stawów, wysoką gorączkę. Jak sobie pomóc?

• Często przystawiaj dziecko do chorej piersi, nie ograniczaj czasu karmienia. Regularne opróżnianie piersi jest podstawowym warunkiem leczenia zapalenia.

• Nie obawiaj się o dziecko, możesz i powinnaś je wtedy karmić.

• Po karmieniu przynajmniej na 10 minut połóż na piersi zimny okład.

• Jeśli dziecko nie ssie zbyt aktywnie, możesz odciągać pokarm w niewielkich ilościach, tylko do odczucia ulgi.

• Jest to czas na odpoczynek, pij stosownie do Twojego pragnienia.

• Ból i obrzęk pomoże zwalczyć ibuprofen, w dawkach 3x dziennie 400 mg.

Jeśli po 24 godzinach nie następuje poprawa, to znaczy nadal wysoko gorączkujesz, zaczerwienienie i bolesność piersi nie zmniejszają się, zgłoś się niezwłocznie do lekarza. Może być konieczne podanie antybiotyku (bezpiecznego dla karmionego piersią dziecka).

UWAGA! W czasie zapalenia piersi nie wolno wykonywać forsownego masażu i wyciskać pokarmu.

Karmienie piersią a powrót mamy do pracy

Część mam staje w obliczu powrotu do pracy po zbyt krótkim, jak na potrzeby dziecka, urlopie macierzyńskim. Powrót do pracy wcale nie wymaga jednak rezygnacji z karmienia piersią. Co więcej – jest ono bardzo korzystne dla pracującej mamy.

Dziecko rzadziej choruje, bo wspierają je matczyne przeciwciała. Nie ma potrzeby brać zwolnienia z pracy w celu opieki nad chorym dzieckiem. Można bezpiecznie wprowadzać dziecku nowe posiłki, bez obawy o alergię. Można po powrocie z pracy usiąść z dzieckiem w fotelu, odprężyć się

i poczuć się znowu po prostu mamą.

Kiedy wracamy do pracy, lepiej jest stopniowo i delikatnie rozluźniać więź z dzieckiem, ograniczając powoli karmienia, niż raptownie odstawiać od piersi kilkumiesięczne niemowlę. Maluszek i tak boleśnie odczuwa rozłąkę z mamą, a zupełne zerwanie z piersią byłoby dla niego wielkim rozczarowaniem.

Warto wiedzieć: przywracanie utraconej laktacji

Niektóre matki z czasem obserwują, że ich piersi jak gdyby miękną, a mleka zdaje się być coraz mniej. Mają wrażenie, że pokarm zanika. Nie zawsze jest to prawdą, bo po zważeniu dziecka okazuje się, że malec rośnie całkiem dobrze, tym samym mleka wystarcza i laktacja sama się nakręca.

Jednak bywają sytuacje, kiedy mleka naprawdę produkuje się za mało. Najczęściej jest to spowodowane nieprawidłowym postępowaniem w laktacji. Może to być za rzadkie, za krótkie karmienie, podawanie smoczka uspokajacza zamiast piersi, stosowanie kapturków podczas karmienia, tolerowanie tego, że dziecko płytko chwyta pierś. Ważnym czynnikiem ograniczającym produkcję pokarmu jest niepotrzebne dokarmianie sztuczną, ciężkostrawną mieszanką. Dziecko może pospać po tym dłużej, ale nie upomni się o pierś w tym czasie, a laktacja się rozreguluje. Kolejna przyczyna obniżenia laktacji to życie w stresie.

Co robić?

• intensywnie stymuluj piersi do produkcji mleka

• wyeliminuj wszystkie opisane wcześniej „zakłócacze”

• częste, prawidłowe karmienia z obu piersi niektórym mamom pomagają od razu. Inne muszą wspomóc się dodatkowym odciąganiem pokarmu przy pomocy laktatora.

A gdy te sposoby zawodzą? Istnieją farmakologiczne sposoby zwiększania ilości pokarmu. Można przyjmować leki zwiększające poziom prolaktyny – hormonu laktacji. Leki te jednak ze względu na liczne poważne działania niepożądane, nie są chętnie przepisywane przez lekarzy. Obiektywnie potwierdzono naukowo działanie polisacharydów słodu jęczmiennego. Te substancje podnoszą poziom prolaktyny, nie mając działań niepożądanych charakterystycznych dla leków.

Słód jęczmienny jest najbezpieczniejszym skutecznym środkiem mlekopędnym. Warto, aby spożywać go w produkcie pozbawionym alkoholu. Piwo nie jest dobrym dla matki karmiącej źródłem mlekopędnego słodu.

Tradycyjne herbaty z koprem włoskim nie są dostatecznie zbadane pod kątem skuteczności i bezpieczeństwa dla mamy i dziecka.

Karmienie po cesarskim cięciu

Po cesarskim cięciu laktacja może być zaburzona. Aby zapobiec problemom laktacyjnym pacjentek, lekarze i położne w szpitalu są zobowiązani do stosowania procedur, które w jak najmniejszym stopniu przeszkadzałyby w rozpoczęciu i utrzymaniu karmienia piersią. Znieczulenie przewodowe umożliwia świadome przeżycie porodu i przeprowadzenie pierwszego kontaktu skóra do skóry dziecka i matki, tuż po operacji. Mama może cieszyć się maleństwem od pierwszych chwil i podać mu pierś w ciągu pierwszych dwóch godzin po porodzie.

Położna opiekuje się matką i dzieckiem, gdy po cesarskim cięciu przebywają razem w sali, pomaga znaleźć optymalną pozycję do karmienia maleństwa. Leki przeciwbólowe są tak dobrane, aby nie przeszkadzały w karmieniu. Dziecko nie powinno być rutynowo zabierane od matki i dokarmiane mieszanką. Chociaż po cesarskim cięciu nawał może się opóźniać, matka ma szanse na udane karmienie piersią, jeśli tylko otrzyma w szpitalu odpowiednie wsparcie.

Jak więc widzisz, karmienie piersią – mimo, że to naturalna czynność u każdej kobiety – często może przysparzać problemów, zwłaszcza na początku. To normalne – większość mam w czasie swojej drogi mlecznej doświadcza większych lub mniejszych kłopotów z karmieniem piersią. Ważne, byś wiedziała o samym procesie jak najwięcej po to, by ocenić moment zwrócenia się o pomoc do doradcy laktacyjnego czy doświadczonej położnej. Wcześnie udzielona pozwoli uniknąć bólu i większych problemów u ciebie i u dziecka.

Opracowanie merytoryczne:  lek. med. Katarzyna Raczek-Pakuła, konsultant laktacyjny IBCLC