Czy piwo Karmi rzeczywiście pobudza laktację? A może lepsza jest bawarka?

Rzeczywiście piwo w wielu krajach jest tradycyjnie stosowane jako stymulator laktacji. Już w latach 80-tych przeprowadzono eksperyment, w którym kobiety piły piwo z 6-procentową zawartością alkoholu, wodę gazowaną lub wodę z dodatkiem etanolu. Tylko wśród osób pijących piwo wykazano zwiększenie stężenia prolaktyny w organizmie – hormonu odpowiadającego za laktację. Badanie dowodzi jednak, że pobudzenie laktacji nie wiąże się z działaniem alkoholu – który może przedostawać się do mleka i nie jest wskazany dla kobiety, która karmi piersią – czy też ogólnie z piciem płynów, ale wynika z działania słodu jęczmiennego, zawartego w piwie. Takie badania były powtórzone później. Bawarka sama w sobie oczywiście jest bezpieczna dla karmiącej mamy, z uwagi na brak alkoholu. Jednakże w przypadku bawarki nie ma żadnych dowodów naukowych, że jej picie może korzystnie działać na laktację.