Czy piwo Karmi pobudza laktację? A może lepsza jest bawarka?

Chociaż karmienie piersią wpisane jest w fizjologię każdej kobiety, nie zawsze jest to łatwe. Pobudzenie laktacji bywa problematyczne, dlatego wiele pań szuka skutecznych sposobów na zwiększenie produkcji mleka. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu zalecano matkom karmiącym picie bawarki, a dziś wiele mówi się o wpływie Karmi na laktację. Czy faktycznie to dobre sposoby na stymulowanie produkcji naturalnego pokarmu?

Produkcja mleka kobiecego rozpoczyna się jeszcze w okresie ciąży, ale dopiero po narodzinach dziecka laktacja rozbudza się na dobre. Za ten proces odpowiadają hormony wydzielane przez przysadkę mózgową. Do laktacji dochodzi wówczas, gdy dziecko będzie efektywnie ssać pierś.

Jeśli powyższe warunki zostaną spełnione, wówczas w kobiecych piersiach dojdzie do produkcji optymalnej ilość mleka – zgodnie z aktualnymi potrzebami niemowlęcia. Im częściej maluch będzie przystawiany do piersi, tym lepsza będzie laktacja.

Karmi na laktację – czy piwo pobudza produkcję mleka?

Już w latach 80. przeprowadzono eksperyment, w którym kobiety piły piwo z 6-procentową zawartością alkoholu, wodę gazowaną lub wodę z dodatkiem etanolu. Tylko wśród matek pijących piwo wykazano zwiększenie stężenia prolaktyny w organizmie – hormonu odpowiadającego za laktację.

Bazując na wynikach badań przeprowadzonych przed laty, w niektórych krajach piwo faktycznie jest tradycyjnie stosowane jako stymulator laktacji. Trzeba jednak mieć świadomość, że wcale nie chodzi tutaj o zawartość alkoholu. Czynnikiem pobudzającym produkcję mleka jest… słód jęczmienny zawarty w piwie. Jak to działa?

Stymulatorem laktacji jest beta glukan – substancja należąca do grupy polisacharydów znajdujących się w słodzie jęczmiennym. Badania naukowe dowodzą, że po jego spożyciu dochodzi do pobudzenia produkcji prolaktyny – hormonu wpływającego bezpośrednio na laktację.

Skoro wiadomo już, że to słód jęczmienny odgrywa znaczącą rolę w procesie pobudzania laktacji, wiele kobiet sięga po Karmi na laktację lub inne piwo bezalkoholowe. Warto jednak pamiętać, że na rynku dostępne są też napoje z zawartością alkoholu poniżej 0,5% - oznacza to, że zawarta w nich niewielka ilość alkoholu może przedostawać się do kobiecego mleka. Dlatego – zamiast sięgać po Karmi na laktację – lepiej wypróbować inne preparaty zawierające słód jęczmienny.

Czy warto pić bawarkę?

Bawarka to napój przyrządzany na bazie herbaty i mleka. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była ona zalecana dla matek karmiących z powodu rzekomego wpływu na laktację. Obecnie wiadomo, że napój ten w żaden sposób nie pobudza produkcji kobiecego mleka. Jednak jako matka karmiąca wcale nie musisz rezygnować z bawarki. Jeśli lubisz jej smak, możesz pić ją bez obaw o swoje zdrowie.

Jeżeli chcesz pobudzić laktację, zrezygnuj z picia piwa nawet z minimalną zawartością alkoholu. Zamiast tego, sięgnij po specjalne preparaty, takie jak femaltiker, które dostarczają beta glukan zawarty w słodzie jęczmiennym. Regularnie stosowane pomagają pobudzić proces laktacji, w połączeniu z prawidłową techniką karmienia.